Jak skończyć z pisaniem?


Pisanie jest wredne i niewdzięczne. Piszesz a nikt cię nie docenia, choć robisz co możesz. Starasz się pokazać całą swoją duszę i uwieść czytelnika tym, co dręczy cię od dawna. A nikt nie chce cię wydać, nikt nawet nie zamierza odpowiedzieć na maila, w załączniku którego wysłałeś swoje opowiadanie, to najlepsze, najbardziej dopieszczone. A kiedy już udaje ci się dopchać do jakiegoś wydawcy, nikt nie chce zauważyć twojej ciężkiej pracy. Nikt ci nie podziękuje, że ślęczysz nad tekstem enty raz, że go poprawiasz w nieskończoność. Redaktor czepia się wszystkiego, a to nieadekwatne słownictwo, a to nieprzystające emocje. To poprawić, tamto poprawić, tak źle, tak niedobrze. A gdzie w tym wszystkim jesteś ty i twoje emocje? Twoje zranione uczucia? Przecież zawarłeś w tym opowiadaniu kawałek swojego życia, prawdę i to, co dla ciebie najważniejsze! Czujesz się zlekceważony, niedoceniony, dywagujesz, że oni cię nie rozumieją, nie potrafią przeniknąć myślą tego co napisałeś, bo przecież tu wszystko jest jasne-dokładnie to przemyślałeś i każdy widzi, że to jest świetny pomysł na opowiadanie!

Jeśli tak właśnie się czujesz i to twoja historia, radzę ci dobrze-skończ z pisaniem, bo to się nie zmieni. Zajmij się rzeczami pożytecznymi: skop babci ogródek, skocz mamie do sklepu po ziemniaki, podyskutuj z wujkiem przy piwie o spiskowej teorii dziejów. Bo pisanie takie właśnie jest: wredne i niewdzięczne a redaktor czepia się wszystkiego. Nikogo nie obchodzą twoje uczucia, twoje zranione ambicje, potrzeba docenienia. Narcyzm realizuj w internecie.

Ważna jest tylko jasność i koherencja tekstu, siła przekazu, sprawność językowa i stylistyczna. Więc jeśli jest coś, o czym chcesz opowiedzieć i zależy ci na tym, napisz to porządnie i z myślą o czytelniku.

Nie o sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *